Strona główna » NAJNOWSZE, Rodzina, WYCHOWANIE » Zazdrosny starszak

Zazdrosny starszak

W rodzinie, w której jest więcej niż jedno dziecko, życie może wyglądać zupełnie inaczej, niż w domu będącym „królestwem” jedynaka. I nie chodzi tylko o plan dnia, o większą liczbę obowiązków czy nawet o większy bałagan. Czasem rodzicie borykają się z dużo ważniejszym problemem, jakim jest zazdrość starszego rodzeństwa.

zazdrosny starszak

Zazdrość to zazwyczaj bardzo bolesne, przykre i wyniszczające uczucie, zarówno dla dziecka, które na swój sposób cierpi, jak i dla rodziców, którzy marzą by ich słodka gromadka od samego początku kochała się na zabój i była gotowa wskoczyć za sobą w przysłowiowy ogień.

Przejawy zazdrości

To, w jaki sposób starszy brat lub siostra przejawiają zazdrość, zależy między innymi od różnicy wieku. Wiadomo, że starszym dzieciom, przykładowo w wieku szkolnym, które potrafią już wiele zrozumieć, łatwiej będzie wytłumaczyć, dlaczego małe dziecko wymaga większej uwagi, dlaczego płacze i dlaczego mama jest tak tym zaaferowana. Starszakowi łatwiej też będzie nazwać własne uczucia i podzielić się nimi z rodzicami. Sprawy inaczej się mają w przypadku maluchów, które niekiedy same wymagają stałej opieki, pielęgnacji i pieszczot ukochanej mamy, a Ta więcej czasu spędza z małym, płaczącym zawiniątkiem i tak czule się nim zajmuje. Starszak chcący walczyć o względy mamy, nie rozumie do końca sytuacji i próbuje radzić sobie tak jak potrafi.

Zachowanie regresywne

Bywa, ze starszak zaczyna zachowywać się jak mała dzidzia. Domaga się noszenia na rękach, kołysania, znowu zaczyna siusiać w majtki, płacze albo grymasi. Czasami może zaszokować rodziców prosząc o nakarmienie piersią, o ułożenie do snu w niemowlęcym łóżeczku lub o położenie na przewijaku. Są to normalne odruchy dziecka, które czuje się odrzucone i zaniedbywane. Starszak, obserwując młodsze rodzeństwo, skrzętnie powtarza niemowlęce zachowania – widzi, że są one opłacalne.

Zachowanie agresywne

Sprawy wyglądają znacznie poważniej, kiedy starszak staje się nieprzyjemny, wręcz agresywny dla młodszego braciszka czy siostrzyczki. Niekiedy podchodzi i z premedytacją bije niemowlę, szczypie, gryzie lub popycha. Mniej groźniej jest, gdy chce jedynie zrobić na złość, wyrywając ulubiona zabawkę czy zabierając smoczek.

Dzieci są sprytne i potrafią ukrywać swoją niechęć i złe zamiary. Może się zatem zdarzyć, że pod pozorem chęci przytulenia się do maluszka, nagle ściśnie je zbyt mocno, albo uszczypnie. Zdarzają się także przypadki budzenia niemowlęcia albo podbierania jedzenia, lub wręcz przeciwnie – podtykania czegoś nieodpowiedniego do zjedzenia.

Temperamencik!

Nie należy się dziwić, kiedy nagle starszak z aniołka przeistoczy się w przysłowiowego diabełka. To także jeden ze sposobów zwrócenia na siebie uwagi rodziców i tym samym odciągnięcia ich od maleństwa. Spokojne dotąd dziecko może nagle zacząć przesadnie rozrabiać, psuć zabawki, skakać po meblach lub złościć się i buntować.

Zachowania apatyczne

Bardzo przykrym i niebezpiecznym „objawem” zazdrości jest wycofanie się i zamknięcie się w sobie. Starszak odmawia jedzenia, staje się apatyczny, nie chce się bawić ani uczestniczyć w życiu rodzinnym. Bywa, że zaczyna skarżyć się na bóle brzucha lub inne dolegliwości. Staję się bardziej chorowity. Niestety w taki sposób organizm starszego rodzeństwa też może zareagować na stres związany z pojawieniem się noworodka w domu.

Zazdrość to częste zjawisko. Zadaniem rodzica jest obserwować i umiejętnie reagować na niepokojące sygnały. O tym, jak można sobie poradzić z zazdrością starszego rodzeństwa, mówi nasz artykuł: Pomagamy zazdrośnikowi

Zdjęcie

Komentarze

Wydrukuj artykuł
Copyright © 2010 · Matko jedyna! · All Rights Reserved · RSS Artykuły · RSS Komentarze