Strona główna » Metody wychowawcze, NAJNOWSZE, WYCHOWANIE » Zabawka dla dziecka

Zabawka dla dziecka

Gdy przychodzi czas kupowania prezentów z okazji zbliżających się urodzin, świąt czy innych okazji, zaczynamy biegać po sklepach z rozwianym włosem i obłędem w oczach, w tłumie równie oszalałych rodziców. Przepychamy się zbiorowo między półkami, by zdobyć upragnioną i wymarzoną zabawkę dla swojego potomstwa. Czy jej wybór musi być aż taki trudny?

zabawki

Wyścig producentów

Wybór zabawek na rynku jest przeogromny. Co roku przybywa nowych wzbogaconych o nowsze technologie, a każdy producent chce mieć najlepszy produkt, który zadowoli cenowo rodzica, a dziecku przyniesie radość. Nawet nie próbujmy spamiętać tych wszystkich upragnionych lalek, bohaterów, stworów i wszelkiej maści istot z kosmosu, które zaludniają sklepowe półki. Niestety cena markowych zabawek z drogich sklepów często przekracza nasze możliwości finansowe. Nie jesteśmy też pewni, czy warto wydać aż tak dużą kwotę na jednorazowy gadżet, który niekoniecznie przypadnie do gustu naszemu dziecku. Nie musimy jednak kupować w najlepszych sklepach – czasami warto zajrzeć na pobliski bazarek lub przejrzeć ofertę supermarketu. Tanie i proste zabawki bywają czasem bardziej lubiane przez nasze dzieci. Dziecko nie zna wartości pieniądza i nie dba o to, czy zabawka jest droższa czy tańsza.

Gdziekolwiek kupujemy zabawkę musimy zwrócić uwagę na to, czy jest bezpieczna dla naszego dziecka. Bezpieczna zabawka nie posiada małych elementów, które mogą łatwo odpaść, jest wolna od szkodliwych substancji chemicznych i posiada odpowiednie certyfikaty.

Zabawkowa nuda

Zabawki rozwijają, uczą i zajmują nasze pociechy, dlatego warto raz na jakiś czas nabyć naszym dzieciakom zabawki „edukacyjne. Pamiętajmy jednak, że kupowanie każdej rzeczy, którą dziecko wypatrzy w sklepie jest bez sensu, bo najczęściej zainteresowanie zabawką znika już w drodze na parking, a w domu pojawia się kolejny kawałek plastiku, który plącze się pod nogami. Kiedy zabawka znudzi się maluchowi, polecamy sprawdzoną już przez wiele mam metodę chowania zabawek wysoko na półkę. Warunkiem jest ukrycie zabawki wtedy, gdy dziecko tego nie widzi, w innym wypadku narażamy swoje wrażliwe uszy. Zabawkę skrzętnie schowaną wyjmujemy po jakimś czasie – nasze dziecko może odkryć ją na nowo.

Najlepsza zabawka

Trzeba jednak przyznać, że dzieci przedkładają zabawę z rodzicem nad wszystkie zabawki świata. To właśnie rodzice są dla małego człowieka największą atrakcją, która nigdy się nie nudzi. Dlatego tak bardzo dzieci walczą o naszą uwagę. Jest to oczywiście bardzo miłe, ale bywa też męczące – wiele rodziców kupuje zabawki, żeby opłacić nimi tak cenną na rodzicielskim rynku chwilę świętego spokoju. Dziecko dostaje nowy samochodzik z cichą prośbą samotnej zabawy na dywanie z dala od zmęczonych oczu rodzica Ten mechanizm znany jest sprzedawcom, którzy obłudnie zapewniają, że „dziecko będzie się tym bawić godzinami!”, a zachęcony rodzic płaci, wizualizując sobie owe rozkoszne godziny spokoju. Pamiętajmy, że dzieci najbardziej na świecie lubią zabawę z rodzicami. Kupując prezent warto wybrać coś, czym będziemy się mogli bawić razem.

Wszystko może być zabawką

Jeśli nie chcemy kupować nowej zabawki możemy rozejrzeć się po własnym domu. Stary pilot do telewizora, drewniane łyżki, plastikowa miska – zwykłe na pozór przedmioty mogą stanowić wspaniałą zabawkę. Wyobraźnia dziecka może zmienić je w magiczne akcesoria, które spokojnie wytrzymają konkurencję z zabawkami ze sklepu. Oczywiście kupowanie zabawek nie jest złe – należy po prostu podchodzić do tej czynności zdroworozsądkowo – co wyjdzie na dobre zarówno nam, jak i naszemu domowemu budżetowi.

Plusy zabawek
  • zajęcie dla dziecka
  • stymulacja do rozwoju i nauki
  • poczucie wspólnoty z dziećmi, które mają podobne zabawki
  • czas dla rodzica, kiedy dziecko bawi się samo
Minusy zabawek
  • koszty
  • traktowanie zabawki jako „zastępstwa” mamy i taty
  • głośne zabawki potrafią być męczące
  • bałagan oraz brak miejsca na domowych półkach

Komentarze

Wydrukuj artykuł
Copyright © 2010 · Matko jedyna! · All Rights Reserved · RSS Artykuły · RSS Komentarze