Strona główna » DZIECKO, NAJNOWSZE, Rozwój » Tuptanie po domu

Tuptanie po domu

Kiedy Twoje dziecko zaczyna stawiać po domu pierwsze kroki, zaczynasz myśleć o odpowiednim obuwiu. Jest kilka opcji, które można rozważyć – od skarpetek z ABS-em, przez miękkie buciki, aż do butów z usztywnioną piętą.    A skoro nauka chodzenia odbywa się w domu, może po prostu pierwsze kroki powinny być stawiane na bosaka?

kapciuszki

Na bosaka

Tuptanie po domu na bosaka jest na początek najprostszym rozwiązaniem. Kiedy dziecko zaczyna wstawać, a potem robić pierwsze kroki, wcale nie musisz automatycznie zakładać mu na nóżki bucików. Ważne jest, by maluch miał kontakt z podłożem i mógł odkrywać nowe umiejętności, jakie daje kontakt stopy z podłogą. Sprzyjające pierwszym krokom jest przyjazne podłoże, takie jak dywan lub wykładzina. Różne struktury pod stópkami będą dla dziecka naprawdę ciekawym doświadczeniem. Także w lato pozwólmy dziecku na szaleństwo na trawie lub piasku – w razie upadku podłoże zamortyzuje wstrząs, nóżka oddycha swobodnie w upały, a dzieci uwielbiają zabawę na bosaka.

Plusy: zero kosztów, naturalny kontakt z podłożem
Minusy: niewskazane przy twardej powierzchni

Skarpetki antypoślizgowe

Skarpetki antypoślizgowe są bardzo fajnym rozwiązaniem, kiedy mamy w domu śliskie podłogi: panele, terakotę lub gres. Są bliskie chodzeniu na bosaka, ale mają tę zaletę, że chronią dziecko przed ślizganiem się i spowodowanymi tym upadkami. Na śliskiej powierzchni bardzo łatwo dziecko może zrobić sobie krzywdę, ponieważ maluch nie potrafi panować jeszcze nad swoją równowagą i prędkością. Takie skarpetki zapewniają mu naturalne wędrowanie po domu z dobrą przyczepnością do podłoża.

Plusy: chodzenie prawie jak na bosaka, zabezpieczenie przed ślizganiem
Minusy: konieczność posiadania kilku par takich skarpetek, dziecko może je ściągać

Mięciutkie kapciuszki

Mięciutkie kapcie z naturalnej skóry są dobrym rozwiązaniem na wizyty u znajomych lub na wyjścia do placów zabaw w zamkniętych miejscach, gdzie nie zawsze wiemy, jakie są warunki do chodzenia. Sprawdzają się także dla nieco starszych dzieci, które chodzą już do żłobka czy przedszkola. Takie kapcie nie usztywniają nóżki, dziecko może czuć się w nich naturalnie. Zabezpieczają również przed poślizgnięciem się i na pewno w takich kapciach jest dziecku cieplej niż w samych skarpetkach. Jeśli nie jesteśmy fanami skarpetek antypoślizgowych, śmiało możemy zamienić je na takie buciki. Kapciuszki uszyte z miękkiej skóry, dopasowują się do każdej stópki, a sprytnie wszyta w okolicach kostki gumka uniemożliwia ich spadanie.

Plusy: kapcie nieograniczające naturalnych ruchów stopy, dzieci ich nie ściągają
Minusy: nieco droższe od skarpetek antypoślizgowych

Kapcie za kostkę

Najbardziej znane kapcie z gumową podeszwą i sztywną piętką, kupowane głównie do żłobka lub przedszkola. Są wykonane z materiału i zazwyczaj zapinane na klamerkę lub rzepy. Usztywniają stópkę, dzięki czemu rozpędzone dziecko, kiedy np. uderzy się o nogę stołu, nie odczuje tego tak, jakby biegło na boso. Warto jednak pamiętać, że kapciuszki te podobne są do butów, a z własnego doświadczenia wiemy, że nie lubimy spędzać całego dnia z obuwiu – po powrocie do domu z radością je zrzucamy na korzyść kapci, skarpet lub gołych stóp. Pozwólmy na tę swobodę także swojemu dziecku.

Plusy: chronię stopę przez urazami
Minusy: ograniczają ruchy stopy dziecka

A co na to specjalista?

Jeśli jednak mamy wątpliwości, co do wyboru rodzaju domowego obuwia dla naszego dziecka zawsze możemy zawsze wybrać się na kontrolną wizytę do ortopedy i uzyskać profesjonalną poradę. Każde dziecko jest inne – wymaga innej pielęgnacji, ma też własne preferencje. Dokonując wyboru powinnyśmy wziąć pod uwagę wszystkie te aspekty, a może się zdarzyć, że to właśnie specjalista wskaże nam odpowiednie obuwie dla naszego dziecka.

Komentarze

Wydrukuj artykuł
Copyright © 2010 · Matko jedyna! · All Rights Reserved · RSS Artykuły · RSS Komentarze