Strona główna » MAMA, NAJNOWSZE, Praca » Szukamy niani

Szukamy niani

Kiedy kończy się nam urlop macierzyński, stajemy przed pytaniem: Co dalej? Urlop wychowawczy czy powrót do pracy? Jeśli powrót do pracy, to kto zostanie z dzieckiem? Jeżeli okaże się, że nikt z rodziny nie może nam pomóc, a my nie chcemy oddawać maluszka do żłobka, to nie pozostaje nam nic innego, jak znaleźć nianię.

szukamy niani

Zacznijmy poszukiwania przynajmniej dwa miesiące przed planowanym powrotem do pracy. Szukając niani, nie możemy być pod presją czasu. Lepiej szukać dłużej, ale znaleźć osobę, do której będziemy mieli pełne zaufanie.

Od czego zacząć?

Dajemy ogłoszenie w gazecie, pytamy wśród znajomych lub szukamy niani w internecie. Plusem poszukiwania niani wśród znajomych i rodziny jest to, że nie trafimy na anonimową osobę. Poszukiwanie opiekunki w internecie przez specjalistyczne portale też ma swoje plusy – od razu możemy przeprowadzić wstępną selekcję, poza tym chętne opiekunki, znając nasze oczekiwania, mogą same się do nas zgłosić.

Kiedy już uda nam się znaleźć odpowiednie osoby, spotykamy się z nimi. Zapraszając kandydatki na rozmowę wybierajmy porę, kiedy maluch nie śpi. Stwarzamy tym samym możliwość kontaktu z dzieckiem, a to pozwoli nam w najlepszy sposób sprawdzić nianię: zobaczyć, jaki ma stosunek do dziecka, jak się z nim komunikuje, co robi i jak się zachowuje. Zobaczymy też reakcję naszego malucha. Szczególną uwagę zwróćmy na to, czy niania po przyjściu umyła ręce – ta z pozoru błahostka może nam wiele powiedzieć o standardach higienicznych, których niania przestrzega (lub nie). Bardzo ważne jest także to, jak kandydatka się wysławia. Nasz maluch będzie spędzał z nianią przynajmniej kilka godzin dziennie, co oznacza, że może przejąć jej nawyki językowe.

O co dobrze zapytać przyszłą nianię?

  • Wcześniejsze doświadczenia
  • Referencje (sprawdźmy je osobiście)
  • Dyspozycyjność i elastyczność
  • Czy zgadza się na pracę, gdy mama/tata jest w domu
  • Za co lubiło ją ostatnie dziecko, którym się opiekowała
  • Co powiedziałby o niej/nim poprzedni pracodawca
  • Co powie o swoim byłym pracodawcy
  • Jak zamierza spędzać czas z dzieckiem
  • Czy będzie wychodzić na spacery – jeśli tak, to gdzie
  • Jakie ma wady
  • Co robi/będzie robić, gdy dziecko śpi
  • Czy wie jak wygląda pielęgnacja małych dzieci oraz jak przebiega ich rozwój
  • Gdzie mieszka i jak będzie dojeżdżać
  • Czy pali
  • Jakie ma poglądy na temat karmienia i wychowywania
  • Czy sama ma dzieci i czy ma w razie czego z kim je zostawić
  • Jakie ma plany zawodowe – czy ta praca nie jest tylko dorywcza i chwilowa
  • Co zrobi, jak dziecko się rozpłacze, jak się uprze zrobić coś, czego mu nie wolno
  • Czemu wybrała tę profesję
  • Wymyślmy sytuacje i zapytajmy, jak by się zachowała

Zaufajmy naszej intuicji, jeśli kandydatka na nianię budzi nasz niepokój, to skończmy spotkanie i szukajmy dalej. Gdy któraś z niań przypadnie nam do gustu, umówmy się z nią na kolejne spotkanie, podczas którego omówimy szczegóły i podejmiemy ostateczna decyzję. Oczywiście pamiętajmy też o tym, że im wyższe wymagania tym wyższe będą stawki niani.

Co ustalamy?

  • wynagrodzenie – stawka miesięczna czy godzinowa, koszt godzin dodatkowych, koszt prac dodatkowych (jeśli niania się na nie zgodziła)
  • czas pracy – ile godzin dziennie pracować ma niania i w jakim przedziale czasowym
  • zakres obowiązków – czy chcemy, żeby niania tylko zajmowała się dzieckiem, czy też ma przygotować maluchowi posiłek, prać, prasować lub wykonywać inne domowe obowiązki
  • oczekiwania co do opieki i wychowania dziecka (kwestia posiłków, spacerów)
  • zasady korzystanie z lodówki, TV, telefonu
  • kwestie formalne – urlop, forma zatrudnienia, dzień wypłacania pensji, etc.

Niania przychodzi do pracy

Pojawienie się opiekunki w życiu dziecka to bardzo ważna chwila. Niania będzie osobą, z którą nasz maluch spędzi sporo czasu. Dajmy więc obojgu kilka dni na wzajemne poznanie się podczas naszej obecności w domu. Będzie to okazja do zaobserwowania, jak niania zajmuje się dzieckiem i jak maluch na nią reaguje. Kilka dni powinno wystarczyć na oswojenie, możemy po tym czasie zaryzykować wyjście z domu i zostawić malucha pod opieką niani. Oczywiście telefoniczne sprawdzenie sytuacji nikomu nie zaszkodzi. Możemy też niezapowiedziane wpaść do domu, lub poprosić o to kogoś z rodziny. Jeśli niania nie budzi naszych podejrzeń i co najważniejsze sprawdza się, a dziecko złapało z nią kontakt – zaufajmy jej.

 

PLUSY NIANI

 

  • kiedy dziecko choruje, nie musimy brać wolnego
  • elastyczne godziny pracy, nadgodziny, sytuacje awaryjne – wiemy, że ktoś zajmie się dzieckiem
  • rano nie trzeba zrywać malucha z łóżka, żeby odwieźć go do żłobka
  • uwaga niani skupiona jest tylko na jednym dziecku

 

MINUSY NIANI

  • w większej grupie (żłobek) dziecko ma możliwość większego rozwoju, uczy się współdziałania w grupie, zdrowej rywalizacji, samodzielności, nabywa większej odporności itp.
  • obecność obcej osoby w domu
  • brak stuprocentowej pewności co do zachowania opiekunki.
  • koszty

Komentarze

Wydrukuj artykuł
Copyright © 2010 · Matko jedyna! · All Rights Reserved · RSS Artykuły · RSS Komentarze