Strona główna » Czytelnia, NAJNOWSZE » Recenzja książki „Macierzyństwo bez lukru 2″

Recenzja książki „Macierzyństwo bez lukru 2″

Recenzja Macierzynstwo bez lukru 2

Zbiór inspirujących tekstów stworzonych przez blogujące mamy.

Śmiesznie, momentami straszno, pozytywnie zakręcone, na smutno i gorzko też…

Jak to jest… być mamą, mieć dziecko?

Na pewno jest tak, jak media lansują – rodzi się szybciutko uśmiechnięty, różowy bobasek, mama z tatą są szczęśliwi, mama serwuje całej rodzinie ekologiczne, trzydaniowe obiadki, rodzice codziennie czytają maluchowi edukacyjne książeczki i słuchają wspólnie rozwijającej muzyki klasycznej, równocześnie mając czas na samorealizację i pracę zawodową, i jeszcze wieczorem mają chwilę na romantyczną kolację i wyjście do kina…

Idylla? Nie… utopia… ile kobiet, matek, dzieci – tyle rodzajów macierzyństwa. Prawdziwe życie i prawdziwe problemy, prawdziwe dzieci, które nie tylko się uśmiechają, a na dodatek – mają swoje potrzeby.

Polecam… matkom i przyszłym matkom – aby nie gonić niedościgłego ideału a nauczyć się doceniać małe radości. Ojcom i przyszłym ojcom – by oswoić temat i zrozumieć.

Wszystkim innym – by przypomnieć sobie troski związane z posiadaniem pociech/zrozumieć troskę rodziców.

Bo szczęśliwe dzieci nie muszą mieć idealnych rodziców, wystarczą rodzice wystarczająco dobrzy (rodzic – też człowiek!).

 

 

 

 

Komentarze

Wydrukuj artykuł
Copyright © 2010 · Matko jedyna! · All Rights Reserved · RSS Artykuły · RSS Komentarze