Strona główna » Choroby, NAJNOWSZE, ZDROWIE » Katar? Masz ci nos!

Katar? Masz ci nos!

Banalna infekcja, jaką jest katar, nie tylko doprowadza rodziców małego dziecka do rozpaczy, ale może stanowić wstęp do innych, groźnych chorób. Na szczęście obecnie dysponujemy potężnym arsenałem środków, dzięki którym złagodzenie przebiegu choroby i uniknięcie ewentualnych powikłań jest całkiem proste.

katar

Kicha!

Stało się – Twoje dziecko ma katar. Leje mu się z nosa lub tylko kicha; trze oczy lub jest marudne. Najmniejsze dzieci są najbardziej poszkodowane, gdyż oddychanie przez usta powoduje wysychanie śluzówki i ból gardła, a maluch nie potrafi sam wydmuchać nosa. Większe dzieci nie mają z tym kłopotów, ale kiedy po kilku dniach skrzydełka i wnętrze nosa zaczynają boleć, nawet najdelikatniejsza chusteczka zamienia się w narzędzie tortur. W takich sytuacjach z pomocą przyjdą nam dostępne na rynku preparaty farmakologiczne, sprytne urządzenia, natura i cierpliwość.

Co robić?

Działania w walce z katarem koncentrują się wokół łagodzenia dolegliwości i przyspieszania procesu zdrowienia. Największy sojusznik na obu tych polach to roztwór fizjologiczny soli morskiej. Mgiełka rozpylona do nosa rozrzedza wydzielinę i ułatwia jej usuwanie, nawilża wymęczoną śluzówkę i przywraca jej fizjologiczne działanie. Przynosi dziecku natychmiastową ulgę w oddychaniu. Można ją stosować bardzo często, a rozmaitość dostępnych na rynku produktów sprawi, że każdy rodzic znajdzie coś adekwatnego do potrzeb.

Kolejnym krokiem jest fizyczne usunięcie wydzieliny – nawet większe dzieci miewają kłopoty z wydmuchaniem gęstego kataru, zalegającego w czeluściach dziecięcego noska. Tu z pomocą przyjdą urządzenia, które prostotą i pomysłowością wprawiają w zakłopotanie najtęższe umysły – wszelkiego rodzaju aspiratory do nosa, odsysające wydzielinę. I tak, mamy następujące rodzaje aspiratorów: aspirator wykorzystujący oddech, aspirator na baterie lub wykorzystujący ssącą siłę odkurzacza! Choć wydawać by się mogło, że – przynajmniej częściowo – są to rozwiązania drastyczne, nic bardziej mylnego. Wszystkie wymienione urządzenia posiadają wymagane certyfikaty i mogą ulżyć dziecku. Dla niedowiarków, którzy baliby się „podłączyć dziecko do odkurzacza”, pozostaje prosty test – na własnej skórze. Warto się przekonać!

Farmaceutyki

Zdania lekarzy w sprawie stosowania kropli obkurczających śluzówkę są podzielone, dlatego najlepiej posłużyć się zasadą „złotego środka” i wybrać rozwiązanie, które na daną chwilę oferuje najwięcej plusów. Podanie kropli na noc umożliwi dziecku swobodne oddychanie i wyspanie się, co z kolei jest niezbędne organizmowi do szybkiej regeneracji. W ciągu dnia lepiej jednak z nich zrezygnować, gdyż mogą przesuszyć wrażliwą śluzówkę dziecka oraz spowodować trudny w leczeniu, polekowy nieżyt nosa.

Dobre efekty daje smarowanie noska maścią majerankową lub maściami zawierającymi olejki eteryczne (powyżej 6. m-ca). Olejkami można również skropić poduszkę dziecka lub zafundować mu aromatyczną inhalację. Ulga jest natychmiastowa i nie trzeba się szczególnie natrudzić.

Koniecznie należy pamiętać o pielęgnacji skóry wokół nosa – jeśli jest otarta i piekąca zniechęca dziecko do dbania o higienę nosa i przedłuża czas trwania kataru, a poza tym zwyczajnie boli!

Co jeszcze?

Prawdopodobnie dziecko będzie miało zmniejszony apetyt – tym bardziej należy zapewnić mu jak najwięcej płynów, aby zapobiec wysuszeniu śluzówek. Napój z cytryną, posłodzony miodem, dobrze zastosować pomocniczo u większych dzieci. Podawanie witaminy C w postaci naturalnej i aptecznej również pomaga w walce z infekcją. Podczas snu główkę dziecka należy ułożyć wyżej lub spróbować położyć dziecko na brzuchu. Nawilżanie powietrza nawilżaczem, utrzymywanie odpowiedniej (nieco chłodniejszej) temperatury w pokoju dziecka, dostęp świeżego powietrza, nie za ciepły ubiór i jak najwięcej leczniczego snu – oto kolejne czynniki, które złagodzą katar.

A jednak do lekarza

W razie jakichkolwiek niepokojących objawów należy odwiedzić pediatrę. Do wizyty powinny jednak skłonić nas objawy takie, jak: zielony lub żółty kolor wydzieliny – infekcja bakteryjna wymaga leczenia antybiotykami, a niekiedy dalszej diagnostyki; jeśli katar nie mija przez dłuższy czas, albo towarzyszą mu inne objawy, jak kaszel, obrzęki, swędzenie skóry; gorączka; brzydki zapach z ucha lub inne objawy wskazujące na to, że ucho/uszy bolą; ból gardła; apatia; odwodnienie. Choć sam katar jest niegroźny – nieleczony lub źle leczony może powikłać się do zapalenia ucha, infekcji górnych dróg oddechowych, łącznie z zapaleniem płuc.

Sio z nosa!

Katar zniknie najszybciej, kiedy będziemy pamiętać o higienie nosa, łagodzeniu dolegliwości i wspomaganiu naturalnej odporności organizmu. W większości przypadków dzieci o normalnym układzie odpornościowym bez problemu rozprawią się z katarem, a rodzice mają za zadanie pomagać i… nie przeszkadzać.

Powodzenia!

Krótki przegląd plusów i minusów antykatarowych rozwiązań

Roztwory fizjologiczne soli morskiej

Najważniejszy jest skład oraz kształt aplikatora – musi być dostosowany do maleńkich dziurek od nosa dziecka. To katarowy must-have, niestety jego wadą jest często dość wysoka cena, więc warto kupić większy pojemnik. Przyda się następnym razem.

Aspiratory do nosa
  • Aspirator oddechowy

Minusy: czasem trzeba się mocno natrudzić, aby odessać gęstą wydzielinę, niektórzy zaś brzydzą się odsysania kataru za pomocą plastikowej końcówki (choć kontakt z wydzieliną nie jest możliwy!)

Plusy: nieduży rozmiar; przystępna cena

  • Aspirator na baterie

Minusy: o wiele droższy niż oddechowy, konieczność wymieniania baterii

Plusy: przenośny, mały, dyskretny w użyciu

  • Aspirator podłączany do odkurzacza

Minusy: konieczność podłączenia do odkurzacza, co jest okolicznością dość kłopotliwą

Plusy: nie ma problemów z odessaniem nawet najbardziej upartego kataru w bardzo krótkim czasie; cena adekwatna do skuteczności

Farmaceutyki
  • Krople do nosa

Minusy: ryzyko wystąpienia polekowego nieżytu nosa, przesuszenie błony śluzowej nosa; możliwość stosowania głównie u większych dzieci

Plusy: natychmiastowe działanie

  • Maści z olejkami eterycznymi

Minusy: nie można ich stosować u najmniejszych dzieci, mogą uczulić małych alergików

Plusy: niski koszt, duża skuteczność, mała kłopotliwość stosowania, można je wykorzystywać również do robienia inhalacji

Komentarze

Wydrukuj artykuł
Copyright © 2010 · Matko jedyna! · All Rights Reserved · RSS Artykuły · RSS Komentarze