Strona główna » NAJNOWSZE, Rozwój » Dzieci w dobie internetu

Dzieci w dobie internetu

- Internet to taka strona, co można tam znaleźć różne filmiki, gry i zabawy. I można się połączyć z całym światem!

To wprawdzie nie fachowa definicja pojęcia ‘internet’, ale musicie przyznać, że wyjaśnienie udzielone przez przedszkolaki ma w sobie sporo prawdy. Okazuje się bowiem, że już co czwarty (!) przedszkolak codziennie korzysta w internetu. Co więcej, najczęściej nie towarzyszą mu w tym rodzice.

Przerażające? To co powiecie na to, że styczność z siecią ma coraz więcej dzieci poniżej 1. roku życia? Jak to możliwe, spytacie. A komu z Was nie zdarzyło się czasem zasiąść do komputera, czy też korzystać z tableta, czy serfować w Internecie za pomocą smartfona trzymając malucha na rękach lub kolanach? Otóż to. A dzieci patrzą i chłoną…

Sami wiemy najlepiej, jak istotny jest Internet dla nas, dorosłych. Można wręcz powiedzieć, że jest on wszechobecny. Jednak, nadal potrafimy (a przynajmniej większość z nas :) ) odróżnić życie codzienne w tzw. realu od tego, co dzieje się w sieci. A to dlatego, że Internet powstawał i rozwijał się praktycznie na naszych oczach. Zupełnie inaczej jest z naszymi dziećmi. Dla nich te dwa światy stanowią jedność i to naszym zadaniem jest wskazać im gdzie przebiega granica. Warto także uczulać dzieci na niebezpieczeństwa jakie mogą na nie czyhać w sieci. A naukę najlepiej zacząć już od najmłodszych lat.

Z pomocą przychodzi rodzicom Fundacja Dzieci Niczyje, która wraz z partnerami opracowała rozwiązania profilaktyczne do zapewnienia bezpieczeństwa już kilkuletnim internautom. Jednym z projektów Fundacji jest Necio.pl.

Jest to świetny projekt edukacyjny, w skład którego wchodzą m.in. serwis internetowy, czy scenariusze zajęć edukacyjnych dla przedszkoli i szkół. Na stronach www serwisu rodzice ze swoimi pociechami mogą znaleźć materiały multimedialne, gry, piosenki, opowiadania (czyta aktor Tomasz Kot), a wszystko to w ramach wprowadzenia w świat komputerów i internetu, a także podstawowych zasad bezpieczeństwa w sieci.

Dobra wiadomość dla rodziców dzieci przedszkoli państwowych: dzięki współpracy z Biurem Edukacji miasta stołecznego Warszawy wszystkie publiczne przedszkola w stolicy zostały już wyposażone w pakiety edukacyjne, dzięki czemu, zajęcia zrealizowane zostaną wśród blisko 26 tys. przedszkolaków.

Warto również wspomnieć o najnowszym ‘dziecku’ FDN oraz Fundacji Orange (projekt w ramach programu Komisji Europejskiej Safer Internet) – bezpłatnej przeglądarce bezpiecznych stron internetowych BeSt, przeznaczonej dla dzieci w wieku 3-10 lat. Umożliwia ona dzieciom i rodzicom wspólne odkrywanie uroków sieci, a także zapewnia dzieciakom samodzielne, bezpieczne korzystanie z internetu. Znaleźć tu można kilkaset wartościowych stron www dla dzieci. Wszystkie strony są certyfikowane przez pracowników i wolontariuszy FDN. Strony spoza katalogu są blokowane. Program pełni funkcję kontroli rodzicielskiej w Internecie.

A zatem – rodzice, do dzieła! Skoro nie możemy odizolować dzieci od internetu co najmniej do ich pełnoletniości, postarajmy się, by ich kontakt z siecią był zdrowy i bezpieczny.

Sieci zmienić nie możemy, nie mamy także wpływu na innych jej użytkowników, ale to nie znaczy, że nic nie możemy zrobić. I miejmy nadzieję, że nasze dzieci szybko zrozumieją sens złotej myśli pisarza Andre Malraux’a – „Każdy młody człowiek wcześniej czy później dokonuje zdumiewającego odkrycia, że także rodzice mają niekiedy rację.”

1 Dane z badania Megapanel PBI/Gemius z marca 2012 r.

 

 

 

Komentarze

Wydrukuj artykuł
Copyright © 2010 · Matko jedyna! · All Rights Reserved · RSS Artykuły · RSS Komentarze