Strona główna » NAJNOWSZE, Rozszerzanie diety, Żywienie » BLW – Bobas Lubi Wybór

BLW – Bobas Lubi Wybór

Czy twoje dziecko jest już gotowe na nowe smaki? Czy ma szanse je polubić? Czy jesteś gotowa mu taki wybór dać? Nikt nie chce, aby jego dziecko było niejadkiem. Chcemy natomiast, by chętnie oraz z apetytem jadło to, co mu z niemałym wysiłkiem przygotowaliśmy. Być może właśnie BLW jest jednym ze sposobów rozszerzania diety.


Czym jest BLW?

Baby-led weaning to metoda, która właściwie istnieje od zawsze, tyle ze wcześniej nie była tak nazywana. To nie wynalazek naszych czasów, to po porostu nazwanie tego, co od dawien dawna w niektórych kulturach funkcjonuje. BLW polega na nie karmieniu dziecka łyżeczką, a pozwalanie dziecku na samodzielne jedzenie od początku. BLW to wybór – to proponowanie mu różnych smakołyków, a nie wciskanie jedzenia na siłę. To przyzwolenie na jedzenie palcami ze świadomością i akceptacją bałaganu, jaki temu może towarzyszyć. BLW to „samokarmienie”, po polsku określane często właśnie jako „bobas lubi wybór”. To często droga prowadząca do wychowania dziecka zainteresowanego nowymi i różnymi smakami, odważnego, otwartego na kulinarne nowości.

Kiedy możemy z BLW wystartować?

Przygodę z BLW rozpocząć możesz, kiedy twoje dziecko potrafi prosto i w miarę stabilnie samo siedzieć, przeważnie wtedy również umie już (albo przynajmniej próbuje) chwytać palcami i kierować rączkę w stronę ust. Jeśli nie siedzi samodzielne na początku możesz go wspierać i trzymać podczas karmienia na swoich kolanach. O gotowości świadczyć też będzie wzmożone zainteresowanie dziecka zawartością talerzy innych domowników. Moment ten często zbiega się z chwilą wprowadzania nowych pokarmów do mlecznej (przeważnie do tej pory) diety dziecka. Z BLW, jak ze wszystkim u dzieci, jest tak, że każde będzie gotowe na to w innym czasie. Co ważne – do BLW dziecko absolutnie nie potrzebuje zębów – dziąsła dzieci i enzymy zawarte w ślinie świetnie poradzą sobie z większością produktów, które mu podasz.

Jak by tu zacząć?

Początki BLW to dla dziecka raczej zabawa niż konkretny posiłek, oswajanie z nowym dla niego, bo innym niż mleko jedzeniem, jego konsystencją, zapachem, smakiem, kształtem, różnorodnością. Maluch trenuje też chwytanie i trafianie do buzi. BLW uczy wyboru i pewnej samodzielności – bobas sam decyduje, co i w jakiej kolejności zjada. A my, rodzice, trenujemy cierpliwość i refleks przy łapaniu spadających ze stołu kąsków. Kluczem do sukcesu jest pozbycie się przekonania, że dziecko musi zjeść określoną ilość pożywienia – przy BLW nie używa się jednostek miary takich jak słoiczki, łyżeczki czy inne mililitry.

Jak to wygląda w praktyce?

Sadzamy dziecko na  krzesełku wyposażonym w blat (albo po prostu do stołu) i kładziemy przed nim jedzonko. Pod krzesełkiem możemy położyć matę, z której łatwo zgarniemy to co upadło, lub gazetę, którą później zwiniemy i wyrzucimy ze wszystkim do kosza. Początkowo nie używamy sztućców, podajemy warzywa, owoce czy inne smakołyki (w całości lub pokrojone w słupki) ułożone bezpośrednio na stole/macie/tacce, a dziecko po prostu rączkami sięga po to, na co ma ochotę. Bardzo ważne jest by przygotowywać dziecku jedzenie w taki sposób by mogło samodzielnie je chwycić i włożyć sobie do buzi. Warzywa gotujemy do takiej twardości, by nadawały się do jedzenia, a jednocześnie nie rozlatywały się w malutkich rączkach na drobne kawałki. Na początku tej metody bardzo ważne jest to byśmy akceptowali, że nasze dziecko nie jest jeszcze w stanie samodzielnie zjeść tyle by zaspokoić głód. Dlatego do roku czasu podstawowym posiłkiem dziecka jest dalej mleko, obojętnie czy karmimy piersią czy butelką. Nie sadzajmy też do stołu głodnego niemowlaka, głodny i rozdrażniony nie będzie mógł swobodnie cieszyć się początkami nauki samodzielnego jedzenia.

WADY

  • ryzyko zakrztuszenia się dziecka, nigdy nie zostawiaj samego jedzącego dziecka
  • jedzeniowy bałagan oraz przebieranie dziecka po posiłku
  • na początku straty jedzenia
  • czas, który poświęcić trzeba na posiłek
  • konieczność przygotowywania posiłku w sposób umożliwiający dziecku samokarmienie (chodzi o to, by łatwo było dziecku jedzenie chwytać oraz o to, by było zdrowo, smacznie i zachęcająco)

ZALETY

  • możliwość jedzenia razem z dzieckiem (w tym samym czasie, gdyż ręce rodzice mają wolne, nie zajęte łyżeczką)
  • wspólne spędzanie czasu przy stole
  • BLW pozwala na odkrywanie kolorów, smaków, kształtów i całej gamy przyjemnych doznań związanych z jedzeniem
  • nie trzeba przygotowywać specjalnych posiłków tylko dla dziecka, możemy pożegnać się z blenderem, bo w BLW nie ma papek
  • to trening dawania wolności i szacunku dla decyzji małego człowieka
  • przy BLW nie ma tu sytuacji zmuszania dziecka do jedzenia.  Jako rodzic dostarczasz dziecku pożywienie i stwarzasz odpowiednie warunki do jego spożycia, a dziecko samo decyduje ile i czy w ogóle zje
  • wg Gill Rapley, autorki jedynej książki nt. BLW, dzieci, którym pozwala się na eksperymenty i zabawę z jedzeniem mają lepszą koordynację na linii ręka – oko, natomiast wczesna nauka żucia i połykania ma wg logopedów dobry wpływ na aparat mowy
  • BLW stanowi często pretekst do rewizji własnej diety i zmiany jej na zdrowszą, jako że nie gotujemy dziecku osobno, ale dzielimy się z nim tym, co mamy na swoim talerzu, co daje nam z kolei oszczędność produktów i czasu
  • BLW to też oszczędność, nie trzeba kupować słoiczków i innych specjalnych produktów żywnościowych dla niemowląt

Komentarze

Wydrukuj artykuł
Copyright © 2010 · Matko jedyna! · All Rights Reserved · RSS Artykuły · RSS Komentarze